Gwarancja i serwis
„Kto mi to naprawi, jak stanie?" — najuczciwsze pytanie, jakie można zadać przy maszynie z Chin. Odpowiadamy bez marketingu.
Co psuje się naprawdę
W maszynach do ekstruzji awarie dotyczą przede wszystkim: hydrauliki (pompy, zawory), elektryki i sterowania (PLC, falowniki, czujniki) oraz elementów zużywalnych (grzałki, termopary, uszczelnienia, elementy złączne). Dlatego tak ważne jest to, na czym maszyny są zbudowane: pompy Bosch Rexroth, sterowniki Siemens, falowniki Mitsubishi, aparatura Schneider i Omron — wszystkie te komponenty mają oficjalną dystrybucję i serwis w Polsce. Najbardziej awaryjne elementy Twojej maszyny to części, które kupisz i naprawisz lokalnie.
Gwarancja fabryczna
Standardem jest 12 miesięcy gwarancji fabrycznej na maszynę (elementy zużywalne wg specyfikacji). Warunki gwarancji ustalamy w umowie PRZED zamówieniem — łącznie z czasami reakcji i trybem rozstrzygania sporów. To jeden z powodów, dla których wolimy przejrzysty kontrakt od „ustaleń na WhatsAppie".
Uruchomienie i szkolenie
Większe maszyny i linie uruchamiają serwisanci producenta na miejscu — montaż, kalibracja, szkolenie operatorów. Koszty przyjazdu ekipy (przeloty, zakwaterowanie, dniówki) podajemy w ofercie wprost, a nie „doliczamy później".
Po gwarancji
Zdalna diagnostyka (sterowniki z dostępem serwisowym), magazyn części zużywalnych rekomendowany przy odbiorze (lista przy każdej ofercie), części z fabryki w 2–4 tygodnie drogą lotniczą dla elementów krytycznych. Przy komponentach europejskich — serwis lokalny od ręki.
Czego nie obiecujemy
Nie mamy (jeszcze) własnej ekipy serwisowej w Polsce i nie twierdzimy inaczej. Mamy za to uczciwie skonstruowane umowy, maszyny na komponentach serwisowalnych w UE i producenta, któremu zależy — bo na tym rynku żyje się z reputacji i kolejnych zamówień, nie z jednorazowych transakcji.